Papier toaletowy symbolem luksusu. Jest droższy od alkoholu

Papier toaletowy symbolem luksusu. Jest droższy od alkoholu

Papier toaletowy zacznie znikać ze sklepów?
Papier toaletowy zacznie znikać ze sklepów? Źródło: Shutterstock
Ceny papieru toaletowego biją kolejne rekordy, wprawiając wielu klientów w osłupienie. Produkt pierwszej potrzeby jest droższy niż markowe kawy, czekolady czy niektóre alkohole. U wielu osób wracają wspomnienia sprzed kilku dekad, kiedy papier toaletowy nosiło się z dumą niczym naszyjnik.

Market spożywczy na warszawskiej Ochocie, należący do znanej ogólnopolskiej sieci detalicznej. Wewnątrz kilkunastu klientów, którzy robią codzienne zakupy. Pośród wielu towarów, uwagę seniorów przykuwa papier toaletowy. Starsze małżeństwo dopytuje sprzedawczynię o tańszy produkt. Kobieta twierdzi, że nie stać ich na papier, który kosztuje niemal 19 zł.

Drożyzna nie ominęła papieru toaletowego. Klienci dwa razy sprawdzają ceny

Chodzi o papier toaletowy oznaczony jako Komfort soft & strong firmy Queen. Kosztuje 18,49 zł. W środku jest dziesięć trzywarstwowych rolek, każda ma po dwieście listków. Tuż obok inny produkt tej samej firmy – Komfort super soft – jest w cenie 19,99 zł. Jeszcze trzy tygodnie temu obydwa artykuły były niemal o złotówkę tańsze.

Niżej na półce jest puste miejsce po tańszym papierze, który sprzedał się w ciągu dwóch dni. Za osiem znacznie mniejszych objętościowo rolek klienci musieli zapłacić 7,49 zł.

Cena stała się głównym wyznacznikiem. Tańsze produkty szybko znikają z półek

W innym dyskoncie należącym do konkurencyjnej sieci sklepów papier toaletowy wystawiony jest na kilku półkach. Te najtańsze znajdują chętnych błyskawicznie. Za osiem niewielkich rolek o zapachu kwiatowym trzeba zapłacić 6,98 zł.

Sprzedawca zaznacza, że jest jeszcze kilka sztuk tego papieru z dzisiejszej dostawy. – Wszystkie te tańsze produkty sprzedają się niemal natychmiast. Jeden, dwa dni i mamy puste półki. Coraz więcej klientów patrzy tylko na cenę – twierdzi.

Pozostałe papiery są droższe, niektóre znacznie. Za dwanaście rolek papieru toaletowego rumiankowego, który jest sprzedawany pod marką tej sieci marketów, trzeba zapłacić 13,99 zł. Jest on jednak mniejszy objętościowo. Opakowanie z ośmioma rolkami jest nieco tańsze, można je nabyć za niecałe 12 zł.

Ceny papieru toaletowego są wyższe od kaw i słodyczy znanych marek

Kolejne opakowania są już przeznaczone dla klientów z bardziej zamożnym portfelem. Za papier reklamowany pod marką własną sklepu, który jest ustawiony na palecie między półkami, trzeba zapłacić 18,98 zł. Ponad 18 zł trzeba zapłacić za cztery rolki ułożonego obok papieru Foxy. Na opakowaniu jest informacja, że owe cztery rolki odpowiadają ośmiu rolkom innego produktu.

Dwaj studenci, którzy robią zakupy w tym sklepie, zwracają uwagę, że papier toaletowy jest droższy od niektórych alkoholi w butelkach 0,5 litra. Wystarczy spojrzeć na sąsiednie półki, papier toaletowy kosztuje tyle samo co butelka czystej wódki lub jest od niej nieco droższy. Kosztuje też więcej niż markowe kawy rozpuszczalne, czekolady, olej w dwulitrowych butelkach czy mięso.

Papier staje się dobrem luksusowym. Ceny dla zamożnych klientów

Im wyżej, tym drożej. Za osiem sztuk miękkiego i delikatnego papieru, także sprzedawanego pod marką tego sklepu, trzeba zapłacić 22,99 zł. Kolejne ceny wprawiają w osłupienie kupujących. 28,49 zł czy 34,99 zł za opakowanie papierów toaletowych jedwab od różnych producentów, oznaczonych jako Deluxe, są zapewne skierowane do bardziej wymagających osób.

Znacznie więcej kosztuje papier toaletowy w osiedlowych sklepach lub w budkach z artykułami sanitarno-przemysłowymi na osiedlowych bazarach. – Papier jest bardzo drogi, co miesiąc to inna cena – mówi jeden ze sprzedawców niewielkiego sklepu.

Wysokie ceny celulozy sprawiły, że papier jest dwa razy droższy

Zaznacza, że to wszystko przez drożyznę i wyższe ceny celulozy. Z miesiąca na miesiąc, po każdej podwyżce ma też mniej klientów. Za najtańsze opakowania z ośmioma rolkami papieru w jego sklepie trzeba zapłacić 15-20 zł. Są też opakowania dwa razy droższe, ale o nie dopytują nieliczni kupujący. – To papier łagodny dla skóry i wzbogacony balsamem — dodaje.

Nieco inną strategię przyjęli handlowcy z osiedlowych bazarów. Tu w ofercie dominuje papier sprowadzany z Niemiec. Za dziesięć sztuk produktu marki Kokett trzeba zapłacić nieco ponad 30 zł. W każdej budce jest inny cennik. Najczęściej sięgają po niego miłośnicy niemieckich proszków do prania, którzy kupują go w pakiecie z innymi produktami.

Ceny papieru toaletowego zaskakują ekspertów. Nie ma racjonalnego wytłumaczenia

Skąd tak wysokie ceny papieru toaletowego? – dziwią się klienci, z którymi rozmawiam w sklepie. Jeden z mężczyzn twierdzi, że dla jego czteroosobowej rodziny tylko na sam ten produkt musi wydać ponad sto złotych miesięcznie.

Zaskoczenia nie kryje dr Marek Szopski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Coś tu jest nie tak. Jestem bardzo zdziwiony, że papier toaletowy jest aż tak drogi. Nie potrafiłem sobie racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego i skąd wzięły się takie ceny — mówi.

Socjolog tłumaczy, że to nie jest dobre zjawisko, kiedy artykuły pierwszej potrzeby są tak drogie. Jego zdaniem reakcja wielu osób będzie taka, że coś się psuje na rynku sprzedaży.

Starsi ludzie będą wracać myślami do przeszłości, kiedy najważniejszym źródłem papieru toaletowego były...gazety – mówi dr Szopski. – W tamtych czasach papier toaletowy był symbolem luksusu, a ludzie nosili go niczym naszyjnik zawieszony na szyi. To był wówczas taki powód do dumy – wspomina.

Wysokie ceny papieru toaletowego w sklepach zaskakują jego producentów. Na krajowym rynku papier toaletowy czy ręczniki papierowe produkuje wiele firm.

Lista jest długa, to m.in. Velvet Care, ICT Poland, Epicom, KARAT, Pap-Trans, MP Papier, Inwit czy Miklan-Ryza. Prezesi, dyrektorzy czy handlowcy, z którymi rozmawiam, nie kryją zaskoczenia wysokimi cenami papieru toaletowego w marketach czy sklepach.

Papier toaletowy może być znacznie tańszy. Eksperci wyliczyli ile powinien kosztować

– Wszystko drożeje, to i papier toaletowy kosztuje więcej – mówią w rozmowie z Wprost.pl nasi kolejni rozmówcy. Zaznaczają jednak, że wyprodukowanie jednej rolki papieru, pomimo że jest obecnie bardzo kosztowne, to jego cena waha się pomiędzy 40-50 groszy netto.

Eksperci dodali do tej ceny koszty transportu, następnie marżę, jaka powinna być nałożona przez sklepy. Wyszło im, że jedna rolka — w zależności od rodzaju papieru — powinna kosztować średnio 75-80 groszy netto. Sprawdzali różne warianty. Ich zdaniem, w najdroższej wersji cena jednej rolki powinna zamknąć się w kwocie 92 groszy netto. Ich zdaniem powinna kosztować w sklepie 1 zł brutto.

Większość marketów ma wyższą cenę 1,5 – 2 zł brutto za rolkę. Pozostałe sklepy mają znacznie droższy papier toaletowy. Podobne głosy słyszymy od innych przedsiębiorców. – Opakowanie z ośmioma rolkami powinno kosztować w sklepie 8 zł. Cena za opakowanie z dziesięcioma rolkami powinna wynieść maksymalnie dziesięć złotych – mówi kolejny nasz rozmówca.

Sprzedawcy tłumaczą ceny papieru toaletowego wysoką inflacją

Jeden z producentów papieru toaletowego opowiada nam, jak dawniej wyglądała sprzedaż ich produktów dla jednej z sieci handlowych. – Produkcja papieru nie była droga, ale ceny w sklepach były brane z sufitu. Narzucali na nasz papier marżę w wysokości 70-80 proc. na dzień dobry – twierdzi.

Jego zdaniem wszyscy po kolei, począwszy od dostawców, a skończywszy na sklepach, chcą skorzystać i zarobić na obecnej sytuacji. – Taką cenę łatwo dzisiaj wytłumaczyć drożyzną i szalejącą inflacją. Klienci mogą narzekać na ceny, a papier toaletowy i tak muszą kupić. Tutaj nie ma zamiennika – dodaje.

W zeszłym roku były zupełnie inne ceny. Papier drożał z miesiąca na miesiąc

Zaglądam do archiwalnych tekstów. Jeszcze rok temu papier toaletowy był ponad połowę tańszy. Produkt, który obecnie w dużej sieci sklepów kosztuje 18,49 zł, można było kupić cenie 9,99 zł. W kolejnych miesiącach jego cena wzrosła do 12,99 zł.

Znacznie tańsze były też opakowania papieru toaletowego z ośmioma rolkami. W drugiej połowie zeszłego roku — jak wynika z danych zgromadzonych przez portal dlahandlu.pl — średnia cena wynosiła 6,44 zł. Najtańszy produkt kosztował 5,49 zł, najdroższy 7,99 zł. Teraz takich cen trudno szukać.

Papier toaletowy zdrożał, bo rosły ceny celulozy, czyli jego głównego składnika – mówi w rozmowie z Wprost.pl Andrzej Kuczborski, prezes Arctic Paper Polska. – W ciągu niecałych dwóch lat ceny celulozy wzrosły o 100 proc. i do niedawna utrzymywały się na wysokim poziomie — dodaje.

Zaznacza, że bez celulozy nie da się wyprodukować żadnego papieru, nie tylko toaletowego. Jego zdaniem drugą istotną kwestią w obecnej cenie papieru są wysokie koszty energii. Do tego doszły jeszcze inne koszty, czyli wzrost cen składników dodatkowych m.in. wypełniaczy, opakowań i transportu. Zdaniem naszego rozmówcy swoje zrobiła też wysoka inflacja.

Ceny musza spaść. Zmiany widać już na giełdach surowców

Jest też dobra wiadomość dla kupujących. Już wkrótce papier toaletowy może być tańszy. Ceny celulozy zaczynają spadać. Jeszcze niedawno za tonę tego składnika trzeba było zapłacić na giełdach surowcowych 1950 euro. Teraz kosztuje on 1640 euro za tonę.

Ceny spadną, bo muszą spaść. Klienci nie wytrzymają takiej drożyzny. Już dzisiaj widzimy, że ograniczają kupno zarówno papieru toaletowego jak i ręczników papierowych – zaznacza jeden z producentów. Jego zdaniem powinniśmy odczuć zmiany w ciągu miesiąca.

Wysokie ceny papieru toaletowego w sklepach sprawiły, że wysyp tańszych ofert ma miejsce w internecie. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że dominuje tam sprzedaż hurtowa. Za 40 sztuk papieru Familia trzeba zapłacić 44,98 zł. To jedna z tańszych opcji zakupu papieru toaletowego w sieci. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty przesyłki. Pod ofertą jest informacja, że skorzystało z niej blisko czterysta osób.

Drugą zaletą jest znacznie większy wybór towaru. Dominuje cena zalecana przez sprzedawców, czyli rolka papieru w cenie jednej złotówki, czasem złotówki z małym haczykiem przy większym zamówieniu.

Są też oferty dla wymagających klientów. Za 64 sztuki papieru znanej firmy trzeba zapłacić niemal 75 zł. Z kolei za opcję komfort tego samego producenta zapłacimy 94,95 zł. W zestawie mamy pięć opakowań po dziewięć sztuk w każdym.

Czytaj też:
To nie jest fejk, masło kosztuje 2,99 zł. Te sklepy przebiły Lidla i Biedronkę
Czytaj też:
Mleczarze nie godzą się na promocyjne ceny masła. Wskazują model niemieckich rozwiązań

Źródło: Wprost