Rubel szoruje po dnie. Rosja próbuje ratować swoją walutę

Rubel szoruje po dnie. Rosja próbuje ratować swoją walutę

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: kremlin.ru
Rosyjski bank centralny podjął w czwartek decyzję o wstrzymaniu zakupu obcych walut. To działanie ma ustabilizować kurs rubla, który gwałtownie spada i osiągnął niedawno najniższy poziom od ponad roku.

Na początku tygodnia kurs rubla zbliżył się do 100 za dolara, co oznacza, że w ciągu roku spadł o 25 procent. Rosyjski bank centralny usiłuje ratować własną walutę, dlatego w czwartek zdecydował o wstrzymaniu zakupów obcych walut, żeby stabilizować kurs. Posunięcie banku centralnego powinno pomóc wzmocnić rubla, ponieważ gdy bank wydaje ruble na zakup obcej waluty, zwiększa podaż rubli w obiegu, obniżając ich wartość.

Gospodarka w fatalnym stanie

Dramatycznie zmieniająca się rosyjska gospodarka stanowi wyzwanie dla decydentów finansowych Moskwy, którzy szybko reagowali na wstrząsy wojenne, ale wciąż stoją przed długoterminowymi dylematami. Rosnące deficyty w połączeniu z eksportem, który jest coraz bardziej ograniczany przez sankcje, zakłóciły równowagę gospodarczą Rosji.

Bank centralny prognozuje inflację w tym roku między 5 a 6,5 proc. Oficjalne dane opublikowane w środę pokazały, że roczna stopa inflacji przyspieszyła w lipcu do 4,3 proc.

Wojna pogrąża Rosję

Dramatyczny exodus kapitału i aktywów wepchnął kraj w kryzys w początkowych następstwach inwazji. Rubel spadł z 76 za dolara tydzień przed inwazją do 135 w następnym miesiącu. Bank centralny podjął szereg dramatycznych działań, w tym ścisłe ograniczenie odpływu pieniędzy z kraju, aby powstrzymać krach na pełną skalę.

Potem sytuacja się zmieniła. Gwałtowny wzrost cen ropy, po części spowodowany konfliktem, pomógł zwiększyć przychody z rosyjskiego eksportu. Spadł także import, m.in. z powodu wycofywania się z rosyjskiego rynku zagranicznych firm. Rezultatem była rekordowa nadwyżka handlowa w wysokości 221 miliardów dolarów w 2022 roku, czyli o 86 procent więcej niż w poprzednim roku. Rubel zrobił zwrot i poszybował do najwyższego poziomu od siedmiu lat.

Ale w tym roku nadwyżka handlowa Rosji znacznie się skurczyła. Import wzrósł, gdy rosyjscy konsumenci wrócili do zakupów, a rząd inwestuje miliardy w kompleks wojskowo-przemysłowy, aby sfinansować wojnę, a wiele towarów nadal wymaga importowanych materiałów.

Czytaj też:
Prigożyn wraca do korzeni. „Kucharz Putina” dostał ogromne zlecenie
Czytaj też:
Rosja wypowiedziała umowy podatkowe. Stracą Rosjanie pracujący m.in. w Polsce

Źródło: The New York Times