Ceny ropy znów skoczyły. To efekt ataku na szpital w Gazie

Ceny ropy znów skoczyły. To efekt ataku na szpital w Gazie

Skutki izraelskich nalotów na Strefę Gazy
Skutki izraelskich nalotów na Strefę Gazy Źródło: PAP/EPA / Mohammed Saber
Po ataku na szpital w Gazie, w którym według Hamasu zginęło około 500 osób, ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosły. Inwestorzy obawiają się, że konflikt na Bliskim Wschodzie będzie ulegał eskalacji.

Ceny ropy Brent, czyli europejskiego benchmarku, wzrosły w środę o 2 proc. do nieco poniżej 92 dolarów za baryłkę podczas porannych notowań. W tym samym czasie w górę poszły ceny amerykańskiej ropy West Texas Intermediate, która zdrożała do prawie 89 dolarów za baryłkę.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie

Rynek ropy zareagował na tragiczny w skutkach atak na szpital w Gazie, w którym przebywali ranni Palestyńczycy. Jak podaje Hamas w wybuchu zginęło około 500 osób. O atak na szpital Hamas oskarża Izrael, który po atakach terrorystycznych, przeprowadzonych 7 października przez islamskich ekstremistów z Hamasu, prowadzą oblężenie Strefy Gazy.

Władze Izraela zaprzeczają i za atak obwiniają Hamas. Według wojskowych przywódców placówka miała zostać trafiona źle wystrzeloną rakietą.

Rynek ropy niespokojny

Chociaż ani Izrael, ani Palestyna nie są głównymi producentami ropy naftowej, ceny surowca znacząco wzrosły od czasu, gdy Hamas przeprowadził 7 października śmiercionośny atak terrorystyczny na państwo żydowskie.

Inwestorzy obawiają się, że duzi bliskowschodni eksporterzy, w tym Iran i Arabia Saudyjska, mogą zostać wciągnięci w szerszy konflikt w przypadku eskalacji napięcia. Może to doprowadzić do nałożenia przez zachodnich sojuszników Izraela sankcji, ograniczających światowe dostawy ropy.

Według analityków kolejny ruch rynku będzie zależał od reakcji Joe Bidena na eksplozję w szpitalu. Biden wylądował w Izraelu w środę, ale Jordania odwołał planowany szczyt z prezydentem USA po tym, jak późnym wtorkiem rozeszła się wiadomość o eksplozji.

Czytaj też:
Wojna w Izraelu zakłóci dostawy ropy? Realna groźba recesji
Czytaj też:
Więcej gazu w Baltic Pipe. Orlen ogłasza eksploatację nowego złoża

Opracował:
Źródło: Business Insider