Szał inwestycyjny jest przesadny. Znany analityk ostrzega

Szał inwestycyjny jest przesadny. Znany analityk ostrzega

Notowania giełdowe
Notowania giełdowe Źródło: Shutterstock / ESB Professional
Napędzany sztuczną inteligencją boom na akcje spółek technologicznych „7 Wspaniałych” wsparł w tym roku giełdę. Bill Smead twierdzi, że to szaleństwo jest przesadzone i wkrótce odbije się czkawką, gdy akcje zaczną spadać.

Szum wokół sztucznej inteligencji spowodował w tym roku wzrost akcji spółek „Siedmiu Wspaniałych”, ciągnąc cały rynek w górę. Bill Smead nazywa to „sztucznym podtrzymywaniem życia na giełdzie”. „Cała sprawa wygląda dla nas bardzo nieszczerze” – napisał prezes Smead Capital Management. „Po pierwsze sztuczna inteligencja nie jest nowa i wszyscy nad nią pracowali i ją stosowali przez ostatnie dziesięć lat” – powiedział, odnosząc się do grupy siedmiu firm Big Tech: Amazon, Alphabet, Apple, Microsoft, Tesla, Meta i Nvidia.

Podwyżki stóp

„Po drugie, stopy procentowe znacznie wzrosły i sprawiają, że futurystyczne zyski z ekscytujących technologii stają się mniej wartościowe, dyskontując je z powrotem do dnia dzisiejszego” – kontynuował Smead. „Po trzecie, ta grupa firm słynie z braku szczerości (wystarczy zapytać Departament Sprawiedliwości)”.

Jego komentarz na temat stóp procentowych nawiązywał do podniesienia przez Rezerwę Federalną kosztów pożyczek od prawie zera do ponad 5 proc. od ostatniej wiosny, co oznacza zwiększył zyski z pozbawionych ryzyka obligacji skarbowych i zmniejszył względną atrakcyjność bardziej ryzykownych aktywów, takich jak akcje. Jego trzeci punkt był ukłonem w stronę fali skarg prawnych rządu USA przeciwko takim firmom jak Amazon i Alphabet.

Siedem spółek trzyma giełdę

Inwestor uważa, że indeks S&P 500 będzie w tym roku na plusie tylko dzięki największym spółkom technologicznym. Zamieścił wykres pokazujący, że 10 największych akcji indeksu S&P 500 według kapitalizacji rynkowej odpowiada za bezprecedensowe 96 proc. wyników indeksu w roku 2023.

„Sukces tej wąskiej grupy spółek obronił ogromną ilość kapitału tkwiącego w indeksie pasywnym i zapobiegł jego ucieczce” – stwierdził. Innymi słowy, jeśli garstka czołowych graczy skapituluje, jego zdaniem inwestorzy zniesmaczyliby akcje i wycofali gotówkę z rynku.

Czytaj też:
„Król kryptowalut” usłyszał werdykt. „Kłamał, oszukiwał i kradł”
Czytaj też:
7 debiutantek na liście najbogatszych Polek. Kim są nowe polskie milionerki