Poseł PiS: to po prostu "kłamstwo fotoradarowe" Tuska

Poseł PiS: to po prostu "kłamstwo fotoradarowe" Tuska

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Donald Tusk (fot. Wprost) Źródło: Wprost
– Rząd Donalda Tuska jest pierwszą ekipą polityczną, planującą wpływy do budżetu państwa miliardowych kwot, które zamierza pozyskać z tytułu funkcjonującego systemu fotoradarowego! Zapewne to jeden z celów, dla których w 2012 r. ta ekipa zwiększyła aż 7,5-krotnie budżet Inspekcji Transportu Drogowego z 20 do 150 mln zł! - mówił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" były minister transportu Jerzy Polaczek.
W ocenie Polaczka dziś Donald Tusk oraz Platforma Obywatelska stoją w jaskrawej sprzeczności z "własnymi deklaracjami sprzed pięciu lat formułowanymi w sposób obcesowy i obraźliwy". - To po prostu „kłamstwo fotoradarowe” lidera PO i tej formacji politycznej. Donald Tusk, ministrowie Rostowski i Nowak idą dzisiaj fotoradarowym krokiem defiladowym, podpartym chciejstwem, ignorancją, a także arogancją - zaznaczył.

– Jeśli rządowi Donalda Tuska, likwidującemu w Polsce wiele gałęzi przemysłu, udało się stworzyć nowy, dochodowy, państwowy przemysł fotograficzny w Inspekcji Transportu Drogowego, to kolejne zapowiedzi ważnych polityków PO postulujących wnoszenie opłat za korzystanie z sieci dróg krajowych poza systemem płatnych autostrad wpisują się dokładnie w koncepcję działania obecnej władzy. Po co się ograniczać? Powiem sarkastycznie: plany PO można rozszerzyć na drogi samorządowe zarządzane przez prezydentów, wójtów i burmistrzów, a na końcu opodatkować ruch pieszy i zainstalować fotoradary wychwytujące przekroczenie prędkości pieszego powyżej 5 km/h - podsumował Polaczek.

ja, "Nasz Dziennik"
 4

Czytaj także