Biznes i technologie

Biznes i technologie

Dodano:   /  Zmieniono: 

Internetowy natręt przeprasza

Masz dość pop-upów? Wkurzających okienek z reklamami, które wyskakują jedno po drugim, kiedy odwiedzasz jakąś zagraniczną stronę. Może przestaniesz zaciskać pięści ze złości po tym, jak przeczytasz list od ich twórcy. Ethan Zuckerman stworzył pop-upy na początku lat 90. Duża firma motoryzacyjna wykupiła na jego portalu sporo reklam. Okazało się, że obok zdjęć części samochodowych pojawiały się też ogłoszenia z serwisów erotycznych. Właściciele przedsiębiorstwa byli wściekli. Kazali Zuckermanowi jak najszybciej naprawić błąd. Ten wpadł na pomysł wyskakujących okienek. Po włączeniu jego serwisu na ekranie natychmiast pojawiała się ogromna reklama części samochodowych, która przykrywała sprośne reklamy. Nachalny marketing podchwyciła reszta internetu. Moda na pop-upy wygasła wraz z końcem lat 90., kiedy powstały pierwsze aplikacje blokujące wyskakujące okienka. Zuckermana „moralniak” męczy jednak do dziś. – Przykro mi. Nasze intencje były dobre – napisał niedawno w swoim liście.

Chodź i jedź

Była już moda na segwaye. Później połowa Polaków stukała w ziemię kijkami do nordic walkingu. Teraz przyszedł czas na torqwaya. Wynalazek z Torunia wygląda jak skrzyżowanie segwaya z nordic walkingiem. Platforma na dwóch dużych i dwóch małych kółkach. Na niej stoi kierowca jednoosobowego pojazdu. W dłoniach trzyma metalowe drążki. Napędza torqwaya, poruszając nimi w przód i w tył. Maksymalna prędkość: 12 km/h. O polskim wynalazku napisała już niemiecka, francuska i szwajcarska prasa. Cena pojazdu ma wynosić ok. 3,5 tys. zł. Jak na razie toruńska firma chce wyprodukować pierwsze sto pojazdów, żeby rozreklamować produkt. Pierwsza seryjna partia ma pojawiać się na rynku na początku 2015 r. Czy dokona kopernikańskiego przewrotu w motoryzacji?

LICZBA

Czego szukamy w internecie?

Już 12 proc. ruchu w polskim internecie pochodzi z urządzeń przenośnych. Przybywa tych, którzy strony internetowe przeglądają na smartfonach i tabletach. Firma badawcza Gemius postanowiła sprawdzić, czego mobilni użytkownicy szukają w internecie najczęściej. Króluje sport. Co piąty użytkownik witryn o tematyce sportowej jest właścicielem sprzętu mobilnego. Co zajmuje kolejne miejsca?

18% badanych używa przenośnego internetu, żeby odwiedzać strony z informacjami i publicystyką.

15% Polaków wchodzi na portale poświęcone zdrowiu, medycynie, stylowi życia czy plotkom.

14% mobilnych internautów surfuje po stronach dotyczących nowinek technologicznych.

Facebook nie będzie wkręcał

News o treści: ,,Rosjanie wywożą do Soczi polski śnieg”. Wiadomość, że Benedykt XVI przestał być papieżem, bo lubił fikuśne czapki. Internauta z przeciętnym ilorazem inteligencji wie, że tego typu informacje to zwykły dowcip. Na żartach nie zna się jednak Facebook. Właśnie pracuje nad specjalną aplikacją informującą użytkowników, które posty ukazujące się na portalu są prawdą, a które prawdziwe tylko udają. Wielu użytkowników nie chce, żeby Facebook wyświetlał im niewiarygodne wiadomości. Portal już zaczął oznaczać niektóre z żartobliwych informacji słowem „satyra”. Występuje przed tytułem każdego dowcipnego artykułu. Wiadomo, że Facebook i tak nie będzie w stanie oznaczyć wszystkich żartów. Takich czynności powinien dokonywać nie komputer, ale mózg użytkownika.

FOT. MAT. PRAS.

Prąd z potu

Dałeś sobie wycisk na siłowni? Teraz krople potu będziesz mógł zamienić na energię i podładować sobie smartfona. Naukowcy z University of California opracowali innowacyjną baterię w formie tatuażu zasilaną zawartym w pocie kwasem mlekowym. Początkowo urządzenie miało monitorować poziom wydzielanego przez sportowców kwasu mlekowego. Jednak po tym, jak badacze dodali do czujnika odpowiedni enzym, z kwasu uciekały elektrony, a tatuaż zamienił się w zwykłą baterię. Jak na razie nie wytwarza zbyt wiele energii, bo 70 mikrowatów na jeden centymetr kw. skóry. Naukowcy zapowiadają, że już wkrótce własnym potem podładujemy sobie smartfona.

KOMENTARZ

Stopy w górę, dolar mocny

Adam Johaniuk, odpowiedzialny za obszar rynku kapitałowego i produktów inwestycyjnych w TU Europa.

ISTOTNYMI WYDARZENIAMI MINIONEGO TYGODNIA BYŁY: opublikowanie informacji z lipcowego posiedzenia amerykańskiego FOMC oraz dane makroekonomiczne z ważniejszych gospodarek świata. Fed dyskutuje nad datą pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA, wiążąc ją z prognozami wzrostu zatrudnienia i inflacji. Członkowie komitetu nie są zgodni w ocenach, a rynki oczekują na wystąpienie Janet Yellen w Jackson Hole. Będzie tam mówiła na temat rynku pracy. Informacje z posiedzenia FOMC odebrano jednak jako możliwe przyspieszenie podwyżek stóp, co umocniło wartość dolara.

OPUBLIKOWANO ODCZYTY INDEKSU koniunktury PMI z istotnych gospodarek. W Niemczech spadki mniejsze, niż oczekiwano: w przemyśle z 52,4 do 52 pkt, w usługach z 56,7 do 56,4 pkt.

FRANCJA: PMI PRZEMYSŁU SPADŁO DO 44,5 Z 47,8 PKT, w usługach odnotowano wzrost z 50,4 do 51,1 pkt. Pytanie, czy na ten wzrost nie miał wpływu udany sezon turystyczny z milionami turystów?

Z GOSPODARKI CHIN od pewnego czasu płyną zmienne dane. W ostatnim tygodniu oszacowano spadek PMI sektora produkcyjnego z 51,7 do 50,3 pkt. Te dane znalazły odbicie w spadku cen surowców. Ropa znalazła się na poziomie najniższym od 14 miesięcy.

JAPONIA OGŁOSIŁA DANE dotyczące deficytu handlowego, który wzrósł o ponad 140 mln JPY, do poziomu 964 mld JPY (9,4 mld dolarów). Szacowany PMI przemysłu wynosi 52,4 pkt.

W POLSCE OPUBLIKOWANO DANE o wysokości deficytu budżetowego wynoszącego 24,4 mld zł wobec planowanych 38,9 mld. Trwają dyskusje nad PKB Polski w bieżącym roku. JP Morgan i BNP Paribas przedstawiły prognozę 3 proc. Bank of America 3,2 proc. NBP najbardziej optymistyczny. Prognozuje 3,6 proc.

KOLEJNY TYDZIEŃ ROZ- POCZNĄ KOMENTARZE po sympozjum w Jackson Hole, pojawi się także wiele ważnych danych: sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w Polsce, sprzedaż nowych domów, indeks cen nieruchomości oraz liczba zasiłków dla bezrobotnych w USA. Poziom inflacji, stopa bezrobocia, sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa w Japonii.

Więcej możesz przeczytać w 35/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także