Biznes chłopaków z ławki

Biznes chłopaków z ławki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Moda uliczna to dziś wart setki milionów biznes, który ma potencjał zająć miejsce wielkich sieciówek.

Jeszcze kilka lat temu biznes związany z hip-hopem uznawany był za gasnący. Po początkowej fascynacji rapem przez mainstreamowe media nagle okazało się, że dla raperów brakuje miejsca. „Chłopaki z ławki” wzięli więc sprawy w swoje ręce, i w ciągu kilku lat stworzyli kompletne, alternatywne imperium z własnymi mediami, kanałami w mediach społecznościowych, firmami odzieżowymi, wytwórniami muzycznymi, imprezami i wielkimi festiwalami – słowem, tym wszystkim, czego fan hip-hopu potrzebuje do życia. Pieniądze, jakie idą za tym wszystkim, powodują, że na rynku pojawiają się kolejne marki streetwearowe, niezwiązane z rapem, ale inspirowane ulicznymi trendami. Ich prawdziwy wysyp nastąpił w 2011 r., kiedy to powstała internetowa platforma Showroom skupiająca niezależne marki i projektantów mody.

Pionierzy

Więcej możesz przeczytać w 49/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także