Wartość polskiego eksportu do UE wzrosła w tym czasie o 8 proc. do 17,7 mld euro, a importu tylko o 2 proc. do 22,0 mld. Pod względem wielkości eksportu do UE Polska nieznacznie wyprzedza Czechy, które sprzedały w UE towarów za 17,3 mld euro i niemal zrównoważyły swój handel z Unią - czeski import z UE sięgnął 17,4 mld.
Wśród dostawców na rynek unijny Polska zajmuje siódme miejsce za USA, Chinami, Japonią, Szwajcarią, Rosją i Norwegią. Dla Unii jest natomiast piątym co do wielkości zewnętrznym rynkiem zbytu po USA, Szwajcarii, Japonii i Chinach, a przed Rosją (unijny eksport do tego kraju sięgnął od stycznia do lipca 18,1 mld euro).
Spośród 15 obecnych krajów UE porównywalne z Polską obroty handlu zagranicznego ma Portugalia, a zdecydowanie niższe tylko Luksemburg i Grecja. Wartość eksportu 40-milionowej Hiszpanii wyniosła od stycznia do lipca 79,5 mld euro, a importu 102,9 mld.
Niemcy, które wysunęły się ostatnio na pierwsze miejsce wśród eksporterów na świecie, w tym czasie sprzedały za granicą towary o wartości 382,5 mld euro i wypracowały nadwyżkę 73,3 mld.
em, pap