12,1 mln zł kary dla Telekomunikacji

12,1 mln zł kary dla Telekomunikacji

Dodano:   /  Zmieniono: 
UOKiK nałożył ponad 12,1 mln zł kary na Telekomunikację Polską za podwyżkę cen za połączenie z numerami zaczynającymi się 0- 708-1 - poinformował prezes UOKiK Cezary Banasiński.
TP od 1 października ub.r podwyższyła o 100 proc. ceny połączeń z numerami 0-708-1. Cena połączeń przed podwyżką wynosiła 35 groszy brutto za minutę, a najniższa opłata za połączenia międzynarodowe TP kształtowała się na poziomie 73 groszy brutto za minutę Jak wyjaśnił Banasiński, osoba realizująca połączenie międzynarodowe, korzystając z telefonu stacjonarnego w sieci TP może wybrać specjalny numer rozpoczynający się od 0-708-1, a następnie wybrać właściwy numer docelowy. Wówczas abonent TP płaci według stawki za połączenia z numerami o podwyższonej płatności, a TP rozlicza się z operatorami alternatywnymi, którzy udostępniają rozmowy międzynarodowe przez numery zaczynające się od 0-708-1. Usługi te świadczą m.in. Netia, Energis czy Telefonia Dialog. "Telekomunikacja Polska zorientowała się, że połączenie z numerami 0-708-1 są doskonałym sposobem na obejście jej stawek za połączenie międzynarodowe. Dlatego też wprowadziła podwyżkę, która praktycznie zablokowała możliwości korzystania z tych usług" - powiedział prezes UOKiK. Dodał, że tym samym spółka nadużyła swojej pozycji dominującej na rynku połączeń międzynarodowych i międzymiastowych. Podwyżka została dość szybko zablokowana przez UOKiK. Jeszcze w październiku ub.r. Urząd skorzystał z możliwości, jakie daje mu prawo antymonopolowe i zobowiązał TP do przywrócenia cen sprzed podwyżki. Spółka uczyniła to. Jak zaznaczył Banasiński, podwyżka przyczyniła się do zmniejszenia zainteresowania klientów dzwonieniem za granicę z użyciem numerów zaczynających się od 0-708-1. O ile w sierpniu 2005 roku ruch generowany z takimi numerami wynosił ok. 6,5 mln minut, to w październiku zmniejszył się do 4,8 mln minut. Prezes UOKiK powiedział, że decyzja o cofnięciu podwyżki nałożona na TP, spowodowała, iż ruch wrócił do stanu sprzed zmiany cen. Decyzja Urzędu nie jest prawomocna i TP przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd wszczął postępowanie w sprawie podwyżki na wniosek Netii. pap, ss

Czytaj także

 0