Ekspert mówi o stagnacji na rynku nieruchomości. „Ceny małymi kroczkami będą szły do góry”

Ekspert mówi o stagnacji na rynku nieruchomości. „Ceny małymi kroczkami będą szły do góry”

Nieruchomości
NieruchomościŹródło:Archiwum prywatne / Martyna Kośka
Od października zeszłego roku na rynku nieruchomości panuje stabilizacja – przekonywał w RMF FM Marek Urban, prezes Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami. Czy ceny wzrosną? Prawdopodobnie tak.

Może nie stagnacja, ale stabilizacja cenowa, która jest na tym poziomie plus-minus 14,5-15 tys. – to są ceny wyceny deweloperów wystawione w tym momencie. Około 13 tys. zł to jest rynek wtórny – powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF24 Marek Urban, prezes Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami.

Co z cenami nieruchomości?

Dodał, że „moment stabilizacji cenowej się będzie jeszcze przez chwilkę utrzymywał, bo w tym momencie nie mamy żadnych tutaj takich symptomów, które by nagle wspomogły sprzedaż”.

A jaka przyszłość czeka rynek nieruchomości? Marek Urban przypomniał, że „zmienia się prawo budowlane, zmniejszają się wielkości zabudowania działek, wchodzą te, te szersze granice od sąsiadów, wchodzą obowiązkowe place rekreacyjne, więc siłą rzeczy na każdej działce deweloper będzie musiał zbudować mniej”.

– Najprawdopodobniej te ceny jednak do końca roku będą drobnymi kroczkami, ale jednak szły do góry. Jak wysoko? Nie wiem – podsumował.

Deweloperzy o prognozowanych cenach nieruchomości

A jakie zmiany na rynku prognozują deweloperzy? Andrzej Gutowski, wiceprezes i dyrektor działu sprzedaży Ronson Development, przyznał, że aktualnie zainteresowanie mieszkaniami jest niższe niż w końcówce 2023 roku. -Część z potencjalnych nabywców wstrzymuje się z decyzjami o zakupie, oczekując ewentualnego następcy programu Bezpiecznego Kredytu 2 proc. Warto jednak zaznaczyć, że rynek mieszkaniowy cały czas funkcjonuje, oferując możliwości również dla tych klientów, którzy nie mogą skorzystać z preferencyjnych programów finansowania – powiedział.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska zauważył, że osoby korzystające z BK2 były zainteresowane przede wszystkim mieszkaniami do 700 tys. zł, dlatego też obecnie mieszkań 2 i 3-pokojowych w tej puli cenowej o kompaktowych rozkładach jest najmniej.

Mieszkanie na start – co wiemy o programie?

W połowie roku ma wystartować nowy rządowy program dopłaty do kredytów. Mieszkanie na start przypomina swoim założeniem wcześniejszy program Bezpieczny Kredyt 2 proc.: dopłaty do rat kredytowych będą przysługiwać przez 10 lat od podpisania umowy kredytowej. Program ten ma umożliwić zakup mieszkania lub domu, budowę domu oraz nabycie wkładu mieszkaniowego w spółdzielni lub partycypacji w SIM/TBS.

W programie będzie obowiązywał limit wiekowy dla singli do 35. roku. Pozostałe gospodarstwa takiego limitu nie będą miały. Będą natomiast limity dochodowe, progi mają wynosić:

  • 10 tys. zł brutto dla 1-osobowego
  • 18 tys. dla 2-osobowego
  • 23 tys. dla 3-osobowego
  • 28 tys. dla 4-osobowego
  • 33 tys. dla 5-osobowego.

Czytaj też:
Deweloperzy prognozują, co się stanie w najbliższych miesiącach z cenami nieruchomości
Czytaj też:
Kiedy ruszy „Mieszkanie na start"? Minister o orientacyjnym terminie

Opracowała:
Źródło: RMF FM / Wprost