Ważna zmiana dla części emerytów. Limity wynagrodzenia poszły w dół

Ważna zmiana dla części emerytów. Limity wynagrodzenia poszły w dół

Praca
Praca Źródło: Shutterstock
Przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale było trochę niższe niż w pierwszym. Ma to znaczenie dla kontynuujących pracę emerytów, których obowiązują limity wynagrodzenia. Większość pracujących emerytów i rencistów nie musi się jednak martwić limitami.

Co trzy miesiące zmieniają się limity dla dorabiających emerytów. Nowe limity zaczęły obowiązywać z początkiem września. Ma to znaczenie dla osób, które skorzystały z tzw. wcześniejszej emerytury lub renty albo nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego. Mogą dorabiać i jednocześnie pobierać emeryturę, ale po warunkiem, że ich dochody w pracy nie przekraczają określonego pułapu.

Kobiety, które ukończyły 60 lat oraz mężczyźni, którzy ukończyli 65 lat, mogą pracować na emeryturze ile chcą – nie stracą świadczenia.

Przeciętne wynagrodzenie zmalało. Taka sytuacja zdarza się rzadko

Emeryci, których obowiązują limity, muszą upewnić się, że w pracy nie zarabiają więcej niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli ich wynagrodzenie przewyższa ten pułap, ale nie przekracza 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ZUS zmniejszy świadczenie. W przypadku przekroczenia progu 130 proc. ZUS zawiesi wypłatę emerytury.

Kilka dni temu GUS podał ostatnie wyniki dotyczące średniego wynagrodzenia, które są potrzebne do wyliczenia średniej kwartalnej. I tak, średnie wynagrodzenie od kwietnia do czerwca wyniosło w naszym kraju 6 165 zł.

Jak już wspomniano, limity zmieniają się co kwartał i z reguły rodną, bo rośnie przeciętne wynagrodzenie. Najnowszy odczyt przyniósł zaskakującą sytuację: przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale było niższe niż w pierwszym, w związku z czym limit nieznacznie pójdzie w dół. Emeryci, którzy skorzystali z wcześniejszej emerytury lub renty albo nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego mogą bez konsekwencji dorobić do świadczenia 4 tys. 309 zł 40 gr brutto – to o ponad 55 zł mniej niż do tej pory.

Czternastki i rekordowa waloryzacja emerytur

Trwa wypłata 14. emerytur. Emerytów i rencistów powinno zainteresować, że w 2023 r. waloryzacja świadczeń wyniesie ponad 13 proc. – wynika z przyjętego właśnie przez rząd projektu budżetu. To najwyższa waloryzacja od czasu wprowadzenia obecnego systemu emerytalnego w 1999 roku.

Minimalne świadczenie wzrośnie aż o ponad 180 zł i przekroczy 1,5 tys. zł. Przeciętnie wypłacana emerytura wynosi dziś nieco ponad 2,8 tys. zł i wzrośnie o 400 zł na rękę – do ponad 3,2 tys. zł. Po raz pierwszy przeciętna emerytura przekroczy zatem 3 tys. zł.

Czytaj też:
Przed nami największa waloryzacja rent i emerytur w historii