Sklepy nie czekały do końca świąt. Ruszyły wyprzedaże

Sklepy nie czekały do końca świąt. Ruszyły wyprzedaże

wyprzedaż
wyprzedaż Źródło: PAP / Jerzy Muszyński
Święta, święta i po świętach. Dla wielu konsumentów ten okres to gratka, gdyż ruszają posezonowe wyprzedaże. W tym roku część sklepów nie czekało z obniżkami na koniec Bożego Narodzenia.

Z badania Santander Consumer Banku wynika, że 36 proc. Polaków zamierza zrobić zakupy podczas wyprzedaży. Najczęściej kupujemy ubrania (45 proc.), zabawki (43 proc.) i kosmetyki (41 proc.). Na dalszych miejscach znalazły się natomiast książki i elektronika (odpowiednio 35 proc. i 19 proc.). Nieliczni kupują na wyprzedażach sprzęt RTV i biżuterię (odpowiednio 6 proc. i 5 proc.).

Wyprzedaże jeszcze przed świętami

Okazuje się, że w tym roku część sklepów ruszyła z wyprzedażami przed świętami. – Już rozpoczęliśmy końcoworoczne wyprzedaże, oferując zniżki do -50 proc. – mówi „Rzeczpospolitej" Aleksandra Adrian z biura prasowego Zalando.

– W markach odzieżowych Vistula, Bytom, Wólczanka przeceny już ruszyły, w salonach i online. Promocyjną ofertę mamy również w W.KRUK, gdzie oferujemy specjalne zestawy świąteczne – podaje z kolei biuro prasowe Grupy VRG. – Przeceny będą kontynuowane, tydzień po świętach to tradycyjnie okres dużych obrotów i ruchu w sklepach. Kolejne promocje online wystartują 26 grudnia, w sieci stacjonarnej 27 grudnia – dodaje.

Reserved trzyma się tradycji

Tradycji trzyma się natomiast Reserved, gdzie wyprzedaże ruszają dzień po Bożym Narodzeniu. – W sklepach naszych marek wyprzedaże zaczynają się tradycyjnie zaraz po świętach, czyli 27 grudnia. W kanale online klienci mogli skorzystać z nich przed świętami, np. dla użytkowników aplikacji mobilnej Reserved w Polsce oferta objęta wyprzedażą dostępna jest już od 22 grudnia, a dzień później w całym e-commerce marki – mówi Tomasz Koczara, dyrektor sprzedaży Reserved z grupy LPP.

– Nie planujemy też zmiany strategii, dlatego tegoroczna wyprzedaż będzie dla nas typowa. W pierwszych dniach zostanie przeceniona zdecydowana większość produktów z kolekcji jesień-zima 2022 – dodaje.

„Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że w Polsce nie ma przepisów regulujących, kiedy obniżki się zaczynają, wskutek czego sklepy używają tego hasła w zasadzie cały rok, choć ma to zazwyczaj niewiele wspólnego z realną wyprzedażą. W krajach zachodnich (m.in. w USA czy Wielkiej Brytanii), gdzie sezon wyprzedaży ma jasno określone prawnie ramy czasowe, zaczyna się on od Boxing Day, czyli 26 grudnia i trwa zazwyczaj 2–3 tygodnie, a przeceny są pogłębiane.

Czytaj też:
I po (drogich) świętach. „Z inflacją jak z temperaturą"
Czytaj też:
Koniec Black Friday jaki znamy. Zbliża się zmiana w przepisach

Źródło: Rzeczpospolita