Praca ta sama, wynagrodzenia inne. Tak różnią się pensje w Polsce

Praca ta sama, wynagrodzenia inne. Tak różnią się pensje w Polsce

Koronawirus mniej uderzył w osoby wykonujące pracę biurową
Koronawirus mniej uderzył w osoby wykonujące pracę biurową Źródło: Pixabay
Mazowieckie to jedyne województwo, w którym zarabia się średnio powyżej 8 tys. złotych miesięcznie. Jak łatwo się domyślić, wynik zawdzięcza paskom wypłaty w Warszawie, bo w Ciechanowie czy Płocku wynagrodzenia są dużo niższe. Różnica pomiędzy przeciętną płacą na Mazowszu i na Podkarpaciu wynosi 2,5 tys. zł.

Regionami, w których przeciętnie zarabia się powyżej 7,5 tys. brutto są województwa: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, małopolskie, śląskie i pomorskie. W ciągu roku płace najbardziej wzrosły na Podlasiu (o ponad 17 proc.). W większości regionów wzrost jest na poziomie 11–12 proc. To niektóre wnioski z czerwcowych danych GUS o płacach w firmach, w których pracuje powyżej dziesięciu osób.

Na ile dają nam one wiedzę o rynku? Zapytany przez „Rzeczpospolitą” prof. Jacek Męcina z UW, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, zauważa, że niewiele wiemy o płacach. – Znamy średnią, a nie medianę płac, dodatkowo comiesięczne dane dotyczą tylko części firm, a nie całego rynku – przypomina ekspert, dodając, iż informacje o medianie podawane są co dwa lata.

GUS pomija większość firm

Przypomnijmy, że w zestawieniu przeciętnego wynagrodzenia GUS uwzględnia wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, które zatrudniają co najmniej 9 osób. Nie bierze pod uwagę zarobków urzędników i nauczycieli w szkołach publicznych ani też wynagrodzeń w najmniejszych przedsiębiorstwach.

Ilekroć podajemy dane o kolejnych odczytach przeciętnego wynagrodzenia, pod artykułami w mediach społecznościowych rozpoczynają się dyskusje o tym, że wyniki GUS nie są miarodajne, bo „kto tyle zarabia?”. Zarzut o brak miarodajności jest uzasadniony, gdy wziąć pod uwagę, że metodologia wyklucza z zestawienia prawie 95 proc. firm (przedsiębiorstw, w których zatrudnienie nie przekracza 9 osób oraz samozatrudnionych).

W Polsce zarejestrowanych jest ok. 2,62 mln firm, a przedsiębiorstwa mikro-, małe i średnie stanowią zdecydowaną większość – 99,8 proc. W tym gronie najliczniejszą grupą są mikrofirmy, jest ich ok. 2,2 mln.

Przekłamania przeciętnego wynagrodzenia

Zarobki w ilu firmach uwzględnia GUS? W styczniu 2023 r. było to 111,1 tys. firm. Przeciętne wynagrodzenie wyznaczają więc korporacje i duże firmy przemysłowe, co bardzo zniekształca obraz.

Odczyty przeciętnego wynagrodzenia podbijają także dodatki i premie wypłacane w największych spółkach. Jeśli na koniec kwartału wypłacono dodatki w górnictwie i np. KGHM, to nie pozostaną one bez wpływu na miesięczny wynik, choć otrzymało je relatywnie niewielu pracowników. Zdarzało się, że w kolejnych miesiącach wysokość przeciętnego wynagrodzenia spadała, bo nie wypłacono tych dodatkowych świadczeń.

„Rz” zwraca uwagę na to, że nawet w niepełnych danych widać trendy: płace w największym stopniu związane są z branżą, ale i skorelowane regionalnie. „Informatycy na Podkarpaciu przeciętnie zarabiają 9,9 tys. zł, a na Mazowszu – 12,5 tys., w turystyce różnica regionalna jest nieco niższa: 4,6 tys. zł na Podkarpaciu przy 6,1 tys. na Mazowszu” – czytamy.

Czytaj też:
Przeciętne wynagrodzenie znów wzrosło. Jest jeden problem
Czytaj też:
Przeciętne wynagrodzenie to tylko liczba. Aż 70 proc. Polaków zarabia mniej

Opracowała:
Źródło: Rzeczpospolita / Wprost