Warszawa przygotowuje plan na ewentualność niedoboru prądu. Niektórzy będą musieli zmniejszyć zużycie

Warszawa przygotowuje plan na ewentualność niedoboru prądu. Niektórzy będą musieli zmniejszyć zużycie

Warszawa, Metro, zdjęcie ilustracyjne
Warszawa, Metro, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / 3005398
Stołeczny ratusz otrzymał od operatora informację, że mogą wystąpić ograniczenia w dostawach prądu do miasta. Konieczna może okazać się reglamentacja użycia prądu. W pierwszej kolejności obejmie energochłonne zakłady, centra handlowe i biurowce. Transport miejski ma działać bez zmian.

– Sytuacja jest poważna. Przygotowujemy się na różne scenariusze związane z ograniczeniami w poborze energii elektrycznej – przyznała w rozmowie z serwisem Business Insider Polska Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka warszawskiego ratusza.

Stołeczni urzędnicy dostali już informację od operatora, że mogą wystąpić ograniczenia w dostawach prądu do miasta.

Ograniczenia mają jak najmniej dotknąć mieszkańców

Jeśli w związku z niedoborem energii trzeba będzie ograniczyć zużycie, w pierwszej kolejności będą musiały dostosować się fabryki, biura i centra handlowe. Najbardziej „prądożernym” zakładem w stolicy jest huta ArcelorMittal. Monika Olech z biura prasowego huty zapewniła, że spółka jest gotowa na różne trudne scenariusze.

- W przypadku zagrożenia brakiem lub przerwie w dostawach prądu mamy rezerwowe zasilanie zapewniające bezpieczne warunki naszym pracownikom i instalacjom. Przygotowaliśmy również różne scenariusze na wypadek problemu związanego z całkowitym brakiem zasilania. Jako duża firma działająca w różnych lokalizacjach i korzystająca z licznych instalacji, jesteśmy w stanie zminimalizować straty produkcyjne z jednego zakładu, produkując więcej w innym miejscu – powiedziała.

Metro, tramwaje i szpitale bez zakłóceń

Ratusz nie planuje ograniczania kursowania metra i tramwajów, a co więcej, nie chce podnosić cen biletów, choć droższa niż w poprzednich latach energia powoduje, że utrzymanie transportu miejskiego generuje ogromne koszty.

– To wpływa m.in. na nasze plany inwestycyjne, ale nie chcemy przenosić dodatkowych kosztów na mieszkańców. Nie chcemy, by warszawianki i warszawiacy byli zmuszeni ponosić konsekwencje takiej polityki firm energetycznych, a przede wszystkim rządu. Nie mamy planów dodatkowo obciążać warszawiaków – powiedziała rzeczniczka warszawskiego ratusza.

„BI” wspomina, że obowiązek reglamentowania prądu w razie zmniejszenia jego dostępności nie będzie obowiązywał również szpitali, także szkoły i przedszkola nie będą musiały ograniczać działalności.

Czytaj też:
Gigantyczna podwyżka rachunków za prąd. Wyciekł ważny dokument

Opracowała:
Źródło: Business Inspder
 0

Czytaj także