Polski przemysł ma się dobrze. GUS podał pozytywne dane

Polski przemysł ma się dobrze. GUS podał pozytywne dane

Przemysł
Przemysł Źródło: Pixabay
Sektor przemysłowy pozostaje w Polsce silny i relatywnie odporny na kryzys. Po słabszych miesiącach GUS podał kolejne dobre dane.

Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w sierpniu w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku o 10,9 proc., poinformował Główny Urząd Statystyczny. W porównaniu z lipcem tego roku odnotowano wzrost o 0,7 proc.

„Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w sierpniu br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 11,2 proc. wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 0,7 proc. wyższym w porównaniu z lipcem br”. – czytamy w komunikacie. Jednocześnie podano, że wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 30 spośród 34 działów przemysłu. Spadek odnotowano tylko w czterech sektorach, w tym m.in. w produkcji wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny (o 5,8 proc.) oraz produkcji mebli (o 2,4 proc.).

Przemysł zaskoczył ekspertów

Co ciekawe, wynik jest punkt procentowy wyższy od tego, co przewidywali eksperci. Konsensus rynkowy zapowiadał wzrost produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym o 9,9 proc.

"W większości głównych grupowań przemysłowych w sierpniu br. odnotowano wzrost produkcji w skali roku. Produkcja dóbr inwestycyjnych zwiększyła się o 22,6 proc., dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – o 11,9 proc., dóbr zaopatrzeniowych – o 8,6 proc. oraz dóbr związanych z energią – o 6,6 proc. Zmniejszyła się natomiast produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 1,4 proc." – czytamy dalej.

W okresie styczeń-sierpień br. produkcja sprzedana przemysłu była o 12,9 proc. wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 16,4 proc., podał też Urząd. „Uwzględniając wahania sezonowe, wzrost wyniósł 11,2 proc. rok do roku. Polski przemysł nie poddaje się recesji w Niemczech” — napisali na Twitterze ekonomiści PKO BP.

Czytaj też:
Produkcja przemysłowa w UE. Polska na podium

Źródło: GUS
 0

Czytaj także