Szykuje się udany rok dla emerytów. Wielu zyska dodatkowe 3000 zł „na rękę”

Szykuje się udany rok dla emerytów. Wielu zyska dodatkowe 3000 zł „na rękę”

Wcześniejsza emerytka
Wcześniejsza emerytka Źródło: Shutterstock
W tym roku po raz kolejny wypłacone zostaną 13. i 14. emerytury. Dla seniorów oznacza to dodatkowy zastrzyk gotówki – niektórzy otrzymają ok. 3000 zł „na rękę”.

W marcu, a zatem już za niespełna dwa miesiące nastąpi tegoroczna waloryzacja rent i emerytur. Ze wstępnych szacunków wynika, że podwyżka świadczeń wyniesie w tym roku 4,88 proc. W praktyce oznaczałoby to, że minimalna emerytura wzrośnie z dotychczasowych 1878,91 zł do 1970,60 zł brutto. Tym samym najniższe świadczenie pójdzie w górę o 91,69 zł brutto. W ujęciu netto seniorzy otrzymujący minimalną emeryturę zyskają 83,44 zł miesięcznie. Osoby pobierające emeryturę w wysokości 3000 zł brutto zyskają ok. 146 zł brutto (115 zł netto), z kolei przy emeryturze na poziomie 4000 zł brutto zysk wyniesie niemal 200 zł brutto o ok. 155 zł netto.

Kwota minimalnej emerytury jest istotna z jeszcze jednego powodu. Ma to związek z faktem iż w takiej wysokości wypłacane będą 13. i 14. emerytury. Wypłata pierwszego ze świadczeń nastąpi w kwietniu, zaś „czternastki” najprawdopodobniej będą wypłacane po wakacjach. Warto przypomnieć, że „trzynastki” wypłacane są wszystkim emerytom w pełnej kwocie, ale już w przypadku 14. emerytury obowiązuje próg 2900 zł brutto, co oznacza, że osoby pobierające świadczenie w tej kwocie otrzymają 1970,60 zł brutto, a pozostałych przypadkach stosowany będzie mechanizm „złotówka za złotówkę”. I choć emerytury są co roku waloryzowane, to wspomniany próg pozostaje bez zmian, wskutek czego wiele osób musi liczyć się z tym, że otrzyma „czternastkę” w niższej kwocie.

Kto zyska dodatkowe 3000 zł?

Z wyliczeń przedstawionych przez „Fakt” wynika, że osoby, których nie obejmuje próg dochodowy otrzymają w tym roku „na rękę” dodatkowe 3000 zł.

Gazeta zwraca uwagę, że coraz częściej seniorzy słyszą o o tym, że opłaca się złożyć wniosek w ZUS o niepobieranie zaliczek na podatek dochodowy i dzięki temu cieszyć się wyższymi świadczeniami. Nie wszystkim to się jednak opłaci.

Wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek od dochodu do 30 tys. zł ma symbol EPD-21. Jeśli emeryt lub rencista złoży taki wniosek w ZUS, to z jego emerytury, renty, a także dodatków takich jak 13. i 14. emerytura nie będą pobierane zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Będzie tak do momentu, aż suma świadczeń w danym roku przekroczy 30 tys. zł. Wówczas ZUS zacznie pobierać ze świadczenia miesięczne zaliczki na podatek w wysokości 12 proc. (bez pomniejszania zaliczki o 300 zł), a kwota do wypłaty będzie niższa niż przed złożeniem wniosku EPD-21

Złożenie wniosku powinny rozważyć osoby, które mają pobieraną zaliczkę na podatek z 13. i 14. emerytury, ale ich roczne dochody nie przekroczą 30 tys. zł. W ich przypadku urząd skarbowy zwraca zaliczkę na podatek dochodowy pobieraną z „trzynastki” i „czternastki”, ale dopiero po rozliczeniu rocznym.

Czytaj też:
Ci emeryci mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Wypłaty już od 15 lutego
Czytaj też:
To świadczenie wzrosło od 1 stycznia. Zyska jedna grupa emerytów