Prezes od zmartwychwstania

Prezes od zmartwychwstania

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jednego powiesili na stryczku, inny skończył w więzieniu. Czy Francuz JEAN-BAPTISTE DE FRANSSU będzie miał więcej szczęścia w kierowaniu watykańskim bankiem?

Od teraz bank jest czysty – powiedział kilka tygodni temu niemiecki prawnik Ernst von Freyberg. Rok temu Benedykt XVI zlecił mu misję ratowania tonącego z powodu korupcji i licznych skandali Instytutu Dzieł Religijnych, zwanego popularnie Bankiem Watykańskim. Dzisiaj wiadomo, że to krótkie zdanie wypowiedziane przez von Freyberga było jednym z droższych w historii. Kosztowało Stolicę Apostolską dokładnie 83,7 mln euro, bo o tyle spadły zyski banku w trakcie kilkunastotygodniowej kadencji niemieckiego prezesa. Jednak to wymodlona strata. Z Watykanu uciekły pieniądze pochodzące głównie z afer prania brudnych pieniędzy, które miał ukrócić von Freyberg.

Więcej możesz przeczytać w 31/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także