Tusk o „egoistycznych interesach Niemiec” i Turowie: Kompletnie niepotrzebne kłopoty

Tusk o „egoistycznych interesach Niemiec” i Turowie: Kompletnie niepotrzebne kłopoty

Elektrownia Turów
Elektrownia Turów Źródło: Wikimedia Commons / Werni1
Donald Tusk twierdzi, że Unia Europejska jest wystarczająco silna, aby dyktować ceny gazu i ropy naftowej. Skomentował także sprawę kar za Turów.

Donald Tusk odniósł się do tematów Nord Stream 2 i kar za Turów, o których dziś ponownie zrobiło się głośno za sprawą nieoficjalnych informacji Onetu. Portal twierdził, że rząd ma zamiar zapłacić 200 milionów złotych kary naliczonej przez Komisję Europejską. Sprawę zdementowali jednak zarówno rzecznik rządu, jak i sam premier Mateusz Morawiecki.

Kara za Turów. „Niepotrzebne problemy”

Donald Tusk uważa, że kary za niewstrzymanie wydobycia w kopalni Turów, czy sprawę Izby Dyscyplinarnej, które na Polskę nałożył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to kłopoty, których dało się uniknąć.

– Polska nie powinna płacić żadnych kar. Nie było żadnego powodu, żeby wpaść w ten korkociąg. To jest w ogóle absurd, aby pchać się samemu w kompletnie niepotrzebne kłopoty. Konfliktu z Czechami można było spokojnie uniknąć – powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Ceny gazu. Unia ma narzędzia, aby dyktować warunki

Zdaniem Donalda Tuska, również kwestie rosnących cen gazu mogłyby być rozwiązane w inny sposób, gdyby tylko Unia Europejska działała zgodnie.

– Trzeba kontynuować pracę, którą zaczął jeszcze Jerzy Buzek, ja ją kontynuowałem. Chodzi o Unię Energetyczną i ideę wspólnych zamównień. Unia jest wystarczająco silna, aby dyktować warunki na rynku ropy naftowej i gazu jeśli udałoby się przekonać Niemców, by zrezygnowali ze swoich egoistycznych interesów – powiedział Donald Tusk. – Potrzebujemy jednolitej polityki zakupów. Przywróciłaby ona właściwe proporcje, bo to Unia Europejska ma narzędzia, aby stawiać warunki Rosji, a nie odwrotnie – dodał.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zaapelował do polskiego, ale także węgierskiego rządu.

– Stąd mój apel do rządzących także w Polsce. Chcecie, aby Europa była niezależna od Rosji – także energetycznie? To zróbcie wszystko, aby była zjednoczona, a nie rozbijana i osłabiana antyeuropejskimi, czy eurosceptycznymi wyskokami, jakich jesteśmy świadkami w Budapeszcie, czy Warszawie – powiedział.

Czytaj też:
Donald Tusk odpowiada na warunek Pawła Kukiza. „Miałby okazję, żeby pokazać, że nie jest najemnikiem”