Co trzeci Polak odkłada w sklepie towary, choć chciałby je kupić

Co trzeci Polak odkłada w sklepie towary, choć chciałby je kupić

Sklep
Sklep Źródło: Shutterstock
Aż 73 procent respondentów badania przeprowadzonego dla „Faktów” TVN przyznało, że w związku z rosnącymi cenami ograniczyło wydatki. Czeka nas jeszcze wiele miesięcy zaciskania pasa.

13-proc. inflacja z perspektywą dalszego wzrostu zmusiła większość z nas do oszczędzania. Blisko trzy czwarte badanych przyznało, że w związku z rosnącymi cenami musiało ograniczyć swoje wydatki w ostatnim czasie. Aż 73 procent respondentów, do których ankieterzy firmy Kantar zadzwonili w dniach 22-23czerwca, na pytanie o przymusowe cięcie wydatków odpowiedziało „raczej tak” (33 procent) lub „zdecydowanie tak” (40 procent).

Tylko 26 procent badanych stwierdziło, że „raczej nie” (20 procent) lub „zdecydowanie nie” (6 procent) mieli potrzeby ograniczania wydatków.

Rosjanie odpowiedzialni za rosnące ceny

W najbliższych miesiącach musimy zakładać dalsze podwyżki cen żywności. Drożeć będzie choćby chleb, co jest pochodną rosnących cen mąki. Pozostaje to w ścisłym związku z wojną na Ukrainie, a więc w kraju, który do tej pory był spichlerzem nie tylko Europy, ale też wielu krajów Afryki. Trwają gorączkowe próby wywiezienia z Ukrainy jak największych ilości zboża, ale to bardzo trudne. Od końca lutego unieruchomione są porty czarnomorskie, które do tej pory odpowiadały za sprawny wywóz zbóż. Transport samochodowy nie rozwiązuje problemu, bo biorąc pod uwagę potrzeby, tiry przewożą za małe ilości towaru. Do tego samochody długo stoją na granicy.

Rozwiązaniem – wciąż gorszym niż statki, ale lepszym niż auta – są towarowe wagony kolejowe. Tu problem polega jednak na tym, że tory na Ukrainie mają inną szerokość niż w pozostałych krajach Europy, więc na granicy i tak trzeba przenieść wielotonowy ładunek do polskich czy rumuńskich pociągów, zależnie od tego, gdzie przekraczają granicę.

Czytaj też:
10 zł za półkilogramowy chleb? Niestety, idziemy w tym kierunku

Opracowała:
Źródło: TVN24 / Wprost
 0

Czytaj także