Zakończyło się posiedzenie RPP. Co ze stopami procentowymi?

Zakończyło się posiedzenie RPP. Co ze stopami procentowymi?

Pieniądze
Pieniądze Źródło: Shutterstock / Łukasz Wróbel
Zakończyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie. Stopa referencyjna wynosi 5,75 proc.

W środę po godzinie 15 zakończyło się marcowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Zapadła decyzja o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. W efekcie główna stopa Narodowego Banku Polskiego, czyli stopa referencyjna, wynosi nadal 5,75 proc. Pozostałe stopy wynoszą:

  • stopa lombardowa: 6,25 proc. w skali rocznej;
  • stopa depozytowa: 5,25 proc. w skali rocznej;
  • stopa redyskonta weksli: 5,80 proc. w skali rocznej;

Decyzja nie jest zaskoczeniem – przewodniczący RPP Adam Glapiński sygnalizował w ostatnich wypowiedziach, że nie widzi powodu, by już zacząć stopy ograniczać. Tradycyjnie następnego dnia po zakończonym posiedzeniu odbywa się konferencja prasowa, na której szef Narodowego Banku Polskiego – i jednocześnie przewodniczący Rady – omawia powody, które wpłynęły na decyzję członków Rady.

Dla kogo wakacje kredytowe?

Kredytobiorcy nie wiedzą w dalszym ciągu, kiedy raty ich kredytów zaczną spadać (a stanie się to po trzech lub sześciu miesiącach od decyzji o obniżce stóp, gdyż w tym terminie – w zależności od umowy – banki aktualizują tabelę opłat). Wczoraj poznali za to założenia wakacji kredytowych oraz zmienione zasady korzystania z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

Nie każdy kredytobiorca będzie mógł skorzystać z wakacji. Z rozwiązania wyłączeni będą osoby, których zobowiązanie przekracza 1,2 mln zł. Ważna jest też „uciążliwość” kredytu: rozwiązanie będzie dostępne dla kredytobiorców, których rata przekracza 30 proc. dochodów gospodarstwa domowego liczonego jako średnia za poprzednie trzy miesiące, albo jeśli kredytobiorca ma na utrzymaniu co najmniej troje dzieci. Ustalenie takiego poziomu to i tak ukłon w stronę zadłużonych, bo pierwotny projekt mówił o ratach przekraczających 35 proc. dochodów gospodarstwa.

– Zeszliśmy z 35 na 30 proc., żeby objąć większą grupę ludzi. Jeśli rata kredytu przekroczy 30 proc. dochodu gospodarstwa, to wtedy taki kredytobiorca będzie mógł skorzystać z wakacji kredytowych. Nie będzie ograniczeń dla rodzin z trójką dzieci lub więcej – wyjaśnił premier.

Co oznaczają wakacje kredytowe

Z wakacji kredytowych można skorzystać w wymiarze dwóch miesięcy od 1 maja do 30 czerwca 2024 r. oraz w przypadku kolejnych kwartałów – w wymiarze miesiąca w każdym kwartale.

W okresie zawieszenia spłaty kredytu kredytobiorca nie płaci raty kapitałowo-odsetkowej (poza ewentualnymi opłatami z tytułu umowy ubezpieczenia kredytu). Okresu zawieszenia spłaty kredytu nie wlicza się do okresu kredytowania – okres kredytowania przedłuża się o miesiące, w których spłata kredytu była zawieszona.

Wniosek o wakacje kredytowe będzie można złożyć od 1 maja 2024 r. w swoim banku pisemnie lub przez bankowość elektroniczną, w zależności od tego, jakie funkcjonalności udostępni bank. Bank potwierdza przyjęcie wniosku w ciągu 21 dni od daty jego otrzymania. Brak potwierdzenia nie wpłynie na rozpoczęcie okresu zawieszenia.

Czytaj też:
Deweloperzy prognozują, co się stanie w najbliższych miesiącach z cenami nieruchomości
Czytaj też:
Dwie niezłe pensje, szansa na mieszkanie wciąż wątła. „Filtruję oferty po najniższych cenach i liczę na łut szczęścia”

Źródło: Wprost