Tydzień pod znakiem stóp procentowych. Jaką decyzję podejmie RPP?

Tydzień pod znakiem stóp procentowych. Jaką decyzję podejmie RPP?

Rada Polityki Pieniężnej
Rada Polityki Pieniężnej / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Dane z amerykańskiego rynku pracy w piątek nie spowodowały ogromnej zmienności na rynku. Były one nieco mieszane. W Polsce dominuje temat inflacji i oczekiwanie na decyzję Rady Polityki Pieniężnej.

Każdy, kto patrzy jedynie na główny wskaźnik, czyli zmianę zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA, stwierdzi, że piątkowy odczyt był słaby. W pełnym raporcie są jednak pozytywy, które mogą spowodować, że Rezerwa Federalna podejmie decyzję o redukcji skupu już 15 grudnia. Należy wziąć pod uwagę fakt, że po raz siódmy z rzędu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zrewidowano w górę przyrost zatrudnienia, tym razem łącznie o 82 tys. osób, co sugeruje, że ostateczny listopadowy przyrost miejsc pracy może być również znacznie wyższy niż 210 tys.

Na rynku brakuje pracowników

Wolumen pracy (liczba przepracowanych godzin) wzrósł bardziej niż zatrudnienie. Może to wskazywać, że firmy miały problemy z zatrudnieniem dodatkowych pracowników. Wzrósł wskaźnik aktywności zawodowej do 61,8 z 61,6 proc., co pokazuje, że po wygaszeniu pomocy fiskalnej więcej osób wróciło na rynek pracy. Nadal oczekujemy, że Rezerwa Federalna przyspieszy wychodzenie z zakupów obligacji ("tapering") na posiedzeniu 14/15 grudnia i zakończy zakupy już w marcu 2022 r. Ostatecznym impulsem będą prawdopodobnie dane o cenach konsumpcyjnych za listopad w ten piątek. Wskaźnik inflacji wzrósł prawdopodobnie do najwyższego poziomu od 1982 roku.

Każdy, kto śledzi losy dolara australijskiego powinien zwrócić uwagę na jutrzejszą decyzję RBA w sprawie parametrów polityki monetarnej. Od ostatniego posiedzenia na początku listopada nic się nie zmieniło w kwestii perspektyw rynkowych dotyczących polityki stóp procentowych. Rynek nadal spodziewa się „lift-offu” w przyszłym roku i oczekuje szybkich podwyżek w okolice 1,5-2 proc. w latach 2022-2023 proc. Tak przynajmniej wynika z rynku instrumentów OIS. Jutro jednak Philip Low – prezes RBA – nie zmieni prawdopodobnie swojego stanowiska. Spodziewa się on znacznie późniejszego startu podnoszenia kosztu pieniądza. Decydenci z RBA prognozują, że dynamika inflacji spadnie poniżej 3 proc. do połowy przyszłego roku. Jeśli jutro zostanie taka retoryka utrzymana, wówczas ze względu na wysokie oczekiwania rynkowe, AUD może stracić na wartości.

Inflacja znowu w górę. Co ze stopami procentowymi?

Rada Polityki Pieniężnej spotka się w środę i na jednodniowym posiedzeniu podejmie decyzję ws. poziomu stóp procentowych. W listopadzie inflacja CPI w Polsce sięgnęła 7,7 proc. r/r – wynika ze wstępnego szacunku GUS. Silny wpływ na odczyt miały ceny nośników energii, które zdaniem GUS drożały o 13,4 m/m. Widzimy, że ceny ropy naftowej mocno napędziły inflację, co jednak daje pewną nadzieję na niższą dynamikę w grudniu, kiedy zostanie uwzględniona przecena surowca na rynkach światowych. Jednocześnie żywność zdrożała o 6,4 proc., co podbija wskaźnik bazowy.

W tym samym czasie GUS opublikował jednoznacznie pozytywny rezultat PKB. Wzrost gospodarki w trzecim kwartale ostatecznie wyniósł 5,3 proc r/r. Sądzimy, że pomimo odkrycia nowego wariantu koronawirusa, a w związku z tym groźby spowolnienia gospodarczego, RPP będzie kontynuować cykl podwyższania stóp procentowych, choć apetyty jastrzębiej części mogły się zmniejszyć. Konsensus rynku to obecnie wzrost stopy referencyjnej o 50 pb, choć stawki FRA wędrują nieco wyżej. Sądzimy, że tej skali ruch byłby lekko pozytywny dla złotego.

Czytaj też:
Inflacja. Polacy nie chcą dłużej Adama Glapińskiego na czele NBP

Źródło: TMS Brokers / Łukasz Zembik
 0

Czytaj także